[PROBLEM] głośna praca heada? =====] Ashdown Mag 300 + Ashdown Mag 410T DEEP

Załączniki

Hej,

nie miałem pisać, ale to mi chyba nie da spokoju.

Dotarł dziś do mnie taki zestaw jak w tytule, używany, widać, że średnio
dbany. Wszystko byłoby cacy gdyby nie jak mi się wydaje – głośna praca
samego heada.

Jak go załączam to z miejsca pruje jak kilkuletni komputer, każdy na pewno
takiego miał i wie jak to brzmi.

Pracuje tak jednostajnie, ale bez przesady, ja tak głośno tego zestawu w
pokoju nie rozkręcam a to wyje prawie tak samo głośno.

Otworzyłem go, przedmuchałem sprężonym powietrzem i odkurzyłem, nic się
nie zmieniło. Bo widać było, że zakurzony nieco był.

Istotne aspekty, ale ja je wykluczam, bo to nie jest brumienie jak przy braku
uziemienia, a raczej wycie wiatraczka, ale:

Moje wiosło raczej nie jest wyekranowane Ibanez SRX500, ma jakiś pasek
miedziany pod płytką przy elektronice, ale wątpię czy to można nazwać
ekranowaniem.

Instalacja w moim domu nie jest uziemiona. Walczyłem z tym już w poprzednim
piecu, z jednym wiosłem brumiło mocno (stary Hohner) z Ibanezem było
spoko.

Ten head ma z tyłu wiatraczek jak w kompie, myślę, że to jego wina,
ale może po prostu ten head tak ma? Ktoś miał i potrafi się wypowiedzieć
na ten temat?

Nagrałem nawet próbki, ale aparat i telefon szumią same z siebie przy
nagrywaniu i nie dało to takiego efektu jakie jest w rzeczywistości, w razie
potrzeby wrzuce.

Ocena Społeczności :


Ocena: ☆ 5.0 Głosujących: 3

Wpisy są prywatnymi opiniami poszczególnych autorów.

Komentarzy: 12

  1. Mam takiego samego heada i miałem taki sam problem na początku. U mnie
    wystarczyło wyczyścić wentylator od chłodzenia i już było znacznie
    ciszej. Jakiś tam szum dalej jest, ale przy ciągłej pracy wiatraczka to
    chyba normalne.
    robson200
  2. No, ale u mnie to na przesadzenie jest, a nie 'jakiś tam szum' no i
    przeczyściłem też, tylko nic to nie zmieniło, hyh ;)
    beatdeath
  3. Spróbuj wypiąć wiatrak i odpalić heada - jak nie będzie szumu to
    znajdziesz winowajcę.
  4. Te wiatraczki to niewielki koszt i wymiana niewymagająca jakichś wielkich
    zdolności mechanicznych. Ostatnio kupowałem za chyba niecałe 20 w
    elektrycznym. Nie mam maga tylko inszy piec ale sądze, że wiatrak jest tego
    samego typu.

    Ważne tylko, żeby wybrać odpowiedni rozmiar i voltaż (są na 12 i 24 V). Do
    podłączenia są albo dwu albo trzykabelkowe. Ten trzeci kabelek jest do
    sterowania prędkością wiatraka zależną od temperatury, ale jeśli wzmacniacz
    tego nie obsługuje to można go normalnie nie podłączać.
    robbas
  5. To jest dwu kabelkowy. Jaki ma voltaż to mogę sprawdzić (o ile jest na nim
    napisane). Najbardziej mnie martwi, że jest przylutowany do płytki pcb która
    odpowiada za cały front.

    Lutownice mam, średnio na jeża lutuję ;)

    Czysto teoretycznie zapytam, czy mogę przyciąć te kabelki w połowie i wtedy
    nowy wiatrak dołączyć do tych kabelków, biały i czerwony. A pytam tak, że
    takie mam szczęście do elektryki, że jak wczoraj odłączyłem head od sieci
    elektrycznej, rozkręciłem go w celu odkurzenia przy wykręcaniu śrubki
    trzymającej pcb poszły iskry to się mało nie obsrałem, że jakieś zwarcie
    :P

    @vicia: Spróbuj wypiąć wiatrak i odpalić heada - jak nie będzie szumu to znajdziesz winowajcę.




    Też prawda. Rozumiem, że jak w kompie na chwilę mogę odpalić bez, ale nie
    zdąży się przegrzać? No, a wypiąć to mogę tylko na zasadzie ucięcia
    kabelków/wylutowanie z pcb o ile wole uciąć i czy jest to właściwy zabieg.
    beatdeath
  6. @beatdeath:
    Czysto teoretycznie zapytam, czy mogę przyciąć te kabelki w połowie i wtedy nowy wiatrak dołączyć do tych kabelków, biały i czerwony.




    Ja tak zrobiłem. Nawet nie lutowałem tylko skręciłem kabelki. Kupiłem
    wiatrak z trzema kablami i ten trzeci wulgarnie odciąłem. Potem zaizolowałem
    taśmą. Moje działanie nie jest zbyt profesjonalne ale działa. Grunt to
    dobrze zaizolować, najpierw każdy z osobna a potem na wszelki wypadek
    wspólnie całość.

    Jak chcesz bardziej fachowo to są takie szybkozłączki do kabelków -
    ocynkujesz końcówki i wetkniesz w te złączkę.
    robbas
  7. @beatdeath: A pytam tak, że takie mam szczęście do elektryki, że jak wczoraj odłączyłem head od sieci elektrycznej, rozkręciłem go w celu odkurzenia przy wykręcaniu śrubki trzymającej pcb poszły iskry to się mało nie obsrałem, że jakieś zwarcie :P




    Miałem identyczną sytuację przy czyszczeniu heada. Poczytałem i doszedłem
    do wniosku, że pędzel, którym czyściłem go z kurzu naelektryzował się i
    dotknąłem nim kondensatora i poszły iskry. Ale na szczęście nic się nie
    stało.
    robson200
  8. @robbas:
    Jak chcesz bardziej fachowo to są takie szybkozłączki do kabelków - ocynkujesz końcówki i wetkniesz w te złączkę.




    Etony ;) nie trza cynkować, tylko dwie końcówki wsadzić w etona równolegle
    i zacisnąć.

    Ok, czyli wiatraczek. Dziabnałem mu kabelki, podłączyłem i jak makiem
    zasiał cisza. I chyba działa ;P jutro kupię wiatraczek, podłączę i
    zobaczę czy gra. Na razie nie będę na nim grał żeby się nie nagrzał.

    Dzięki za sugestie, dam jutro znać co i jak.
    beatdeath
  9. Kurde, nie wiem Panowie. Kupiłem nowy wiatraczek.
    beatdeath
  10. Jeśli grasz na tyle cicho, że przeszkadza ci hałas z wiatraka
    tapchan
  11. Właśnie miałem zaproponować trace elliot;)

    200watowe też nie mają wiatraka. Niedawno zastąpiłem 300 watowe
    współczesne Combo starym TE 200 wat i jestem w szoku - głośność trejsa na
    1 8ohm głośniku (100w/8ohm) przebija tego 300watowca z dwiema kolumnami
    robbas
  12. No, ale żeby chodził od momentu włączenia już na najwyższych obrotach?
    Ech, nie wiem, może wymyślam, kupię najcichszy wiatrak jaki znajdę na
    necie. Bo ściszenie tego heada chociażby o 1/3 to już byłoby coś, póki co
    pracuje jak serwer komputerowy...
    beatdeath